SVD A&K – veni vidi vici

1

Po rocznej przerwie w zabawę ASG jak również prowadzenia serwisu, po załatwieniu spraw związanych z życiem prywatnym i rodzinnym postanowiłem powrócić do grona maniaków AS.

Ponieważ cały mój poprzedni sprzęt jaki posiadałem poszedł do innych maniaków musiałem kompletować wszystko od początku.

Pierwsza sprawa to karabin główny i tutaj sprawa szybko się wyklarowała i wybór padł na SWD Dragunow firmy A&K – dlaczego ?

- cena 350pln

- praktycznie full metal oprócz kolby i okładzin

- stock 500fps

- napęd sprężynowy, którego jestem maniakiem bo uważam że to najlepszy napęd do budowania replik snajperskich.

- zawsze mi się podobał, zdjęcie poniżej przedstawia mój ideał :

 

 

Replika wygląda natomiast następująco :

 

Ponieważ moje hobby nie polega tylko na strzelaniu, ale również na serwisowaniu, demontowaniu, montowaniu, ulepszaniu i wszystkim innym co tylko wiąże się z replikami, bardzo szybko rozebrałem SVD aby zapoznać się elementami wewnętrznymi i tym co reprezentuje sobą ów replika.

Po zdemontowaniu pokrywy zamkowej ukazuje nam się serce repliki, czyli sprężyna główna z prowadnicą, cylinder oraz tłok

 

 

Aby wyjąć sprężynę i prowadnicę należy wykręcić dwie śruby imbusowe w podstawie prowadnicy i unieść lekko do góry podstawę a następnie pozwolić jej się wysunąć do tyłu.

W tym momencie mamy dostep do spręzyny, prowadnicy oraz tłoka.

Tłok jest wykonany z aluminium i anodowany co zapewnia mu odpowiednią twardość a zarazem lekkość i dobra bezwładność:

 

Zabieg ten jest wystarczający aby np. wymienić sprężynę na silniejszą.

Na uwagę zasługuje fakt że do repliki pasują stockowe sprężyny od replik napędzanych elektrycznie tzw. AEG

 

 

Następnie demontujemy mechanizm spustowy repliki, aby to wykonać musimy wybić pin zaznaczony czerwonym kółkiem na poniższym zdjęciu

Po lekkim przechyleniu obudowy mamy ją wyjętą z body repliki :

 

Krótki opis mechanizmu spustowego

 

Obudowa wykonana jest ze stopu stali, nie jest to czysty metal typu ST3 ale nie wygląda tez na zwykły ZnAl, wizualnie sprawia wrażenie mocnego i wytrzymałego, co zresztą potwierdziły moje testy w boju, przez prawie 3 miesiące i wystrzelone około 1000BB na sprężynie M210 VANARAS.

Obudowa nie pokazała żadnego większego i nadplanowego zużycia, ani też nie odniosła żadnych awarii.

Zaczep tłoka który przy pierwszych kilku strzałach musiał się dopasować  kształtem do tłoka wytarł się do pewnego momentu i potem nic więcej niepokojącego się z nim nie działo i sprawował się wyśmienicie.

Foto niżej przedstawia jak wyglada zaczep po moich testach :

Pozostałe elemnty pozostają bez zmian i bez najmniejszego uszczerbku.

Warto wspomnieć, że język spustowy działa bardzo płynnie i równo co pozwala oddawać strzały bez ich zrywania, aczkolwiek skok języka mógłby być troszkę krótszy po czasami odnosi się wrażenie jakby nie chciało zwolnić zaczepu tłoka…. skok jest za długi.

 

Wracamy do dalszego etapu rozmontowywania repliki :

 

Kolejnym etapem naszego demontażu jest zestaw cylindra z obudową

cylinder i obudowa cylindra oraz tłok :

Cylinder wykonany jest ze stali i jest chromowany, sprawia wrażenie bardzo solidnego i taki zresztą jest, co potwierdziły moje testy. Od czoła cylindra zamontowana jest na gwincie głowica cylindra :

Cała konstrukcja według mnie jest solidna i trwała jak na klasę, koszt i powiedzmy zaawansowanie techniczne tej repliki.

Mankamentem niestety jest język naciągu sprężyny który jest zintegrowany z obudową cylindra, jest mały i przy większych sprężynach naciąganie staje się bolesne dla naszych palców po kilku strzałach, poza tym potrzeba sporo siły w ręku do naciągu i umiejętnego podpierania na barku aby wykonać to sprawnie i w miarę szybko co na polu walki czasem jest kluczem do sukcesu..

Na tym etapie mamy zakończone rozbieranie mechanizmów spustowo-naciągowych repliki, nie wymaga to większych umiejętności, jak również dużego nakładu pracy.

 

 

KOMORA  HOP-UP

 

Pozwolę sobie jeszcze na krótki opis  komory zamontowanej w replice firmy A&K.

Komora jest wykonana z aluminium anodowanego podobnie jak tłok.

Aby ja wymontować należy zdjąć frontgrip odkręcić 3 śrubki imbusowa na obudowie i wysunąć wszystko do przodu.

Po tym zabiegu ukazuje nam się komora :

Komora jest dwudzielna, pasują do niej standardowe gumki HOP-UP jak również standardowe lufy wewnętrzne od AEG. Ja w mojej replice miałem zamontowana lufę MadBul verII 650mm długości i bez problemu bez żadnych przeróbek mieściła się ona w lufie zewnętrznej.

 

PODSUMOWANIE

 

Opisana przeze mnie replika firmy A&K jest repliką która z pewnością zasługuje na to aby początkujący snajperzy  i strzelcy wyborowi w ASG się nią zainteresowali, choćby dlatego że jest TANIA !! jak na repliki do AS.

W stocku nie ma rewelacji co do osiągów i celności, strzela co najmniej przeciętnie i bez porównania np. do L96 WELL-a.

Po tuningu w skład którego wchodziło :

- wymiana spręzyny głównej na M210 VANARAS

- wymiana lufy wew. na precyzyjną MadBul ver.II 650m

- uszczelnieniu komory Hop-up

- wymiana oring-a na tłoku

 

uzyskałem moc ponad 600fps…. i nadal byłem zawiedziony co do osiągów tej repliki. Nie jestem już amatorem w AS i miałem kilka replik, więc może dlatego mam już lekko skrzywiony zamysł celności i skuteczności jaką bym chciał mieć w mojej replice.

Gdy poszedłem na strzelnicę z tuningowaną już repliką skuteczne strzały tj. trafianie w cel wielkości klęczącej sylwetki ludzkiej, zakończyły się na dystansie miedzy 55 a 60m ( mierzone miarą 30m), potem była to już czysta loteria.

Do testów używałem kulek 0.43g firmy GUARDER.

0.36g firmy Straight były za lekkie i dawały jeszcze gorsze wyniki.

 

Cudowałem na różne sposoby aby poprawić osiągi replik, przez różne zmyślne doszczelnienia i smarowania, przestawiania i pasowania elementów..nic to nie dawało, replika dalej była nie zadowalajaca jak na moje standardy.

Uznałem więc że nie ma sensu dalej inwestować zarówno czasu jak i pieniędzy w replikę która nie może mi dać satysfakcji i postanowiłem ja sprzedać, co też szybko miało miejsce.

Jest to dobra replika dla początkująca ale myślących ( 500fps z 10m to nie jest zabawa !!), natomiast doświadczony gracz i w dodatku snajper… nie znajdzie w niej satysfakcji.

 

Pozdrawiam

NeO

Możesz skomentować, lub wysłać trackback z twojej strony.

Komentarzy: 9 to “SVD A&K – veni vidi vici”

  1. Skręt pisze:

    Mam pytanie co zrobić aby naciąg chodził delikatnie?

    • neo pisze:

      Witam.

      Ja u Siebie rozebrałem całe suwadło i nasmarowałem smarem ( delikatnie pędzelkiem) wszystkie prowadnice i elementy współtrące.
      Dało to kolosalny efekt w porównaniu ze stockiem i na pewno było łatwiej naciągać.

      Pozdrawiam
      NeO

  2. T0M3K pisze:

    Witam,
    mam takie pytanko czy wszystko w środku wytrzyma 210 ?
    bo nie wiem czy kupowanie nowego wzmocnionego tłoka to konieczność.
    Z góry dzięki
    Pzdr.

  3. neo pisze:

    Witam.

    Takiej 100% odpowiedzi dać nie mogę bo moje testy na M210 trwały jednak zbyt krótko na takie deklaracje.
    Według mnie tłok powinien wytrzymać bez problemu, choćby dlatego, że gdy porównamy go np do tłoków dedykowanych do replik APS 2, M24 itp możemy zauważyć, że ich konstrukcja jak i materiał jest wręcz identyczna.
    Tłok SWD nie ma wzmacnianej stalowej stopki tłoka, ale w moim egzemplarzu nie zauważyłem mocnych przetarć na krawędzi natarcia zwalniacza tłoka.

    Przy tak silnej sprężynie bardziej skupiałbym się na tym jak wzmocnić miejsce gdzie suwadło i cylinder z głowicą dolegają do body, tam jest największe obciążenie udarowe( działają siły uderzeniowe)i z tego co wyczytałem na WMASG lubi tam pękać. Więc moje kroki by raczej dążyły do wzmacniania tego miejsca.

    Wracając do tłoka, to raczej martwiłbym się nim gdy zauważyłbym znaczące ubytki na krawędzi natarcia. Wtedy albo bym kupił gotowy produkt, albo szukał wykonawcy tłoka ze stalową stopką.

    Jednak osobiście odradzam tak silną sprężynę, ja to zrobiłem dla testów konstrukcji, natomiast na co dzień bym chyba jednak zainwestował w max M190 i doszczelnił połączenie głowicy cylindra z komorą ( podobno o 1mm dłuższą głowicę trzeba dorobić) oraz ogólne doszczelnienie układu.

    Pozdrawiam
    NeO

  4. Skręt pisze:

    Witam smarowanie dużo dało, ale 500fps to troche malo co można znieńić i gdzie najlepiej kupić aby wydusić z niej 580-600fps?

    • neo pisze:

      Witam.

      Ja w mojej replice tego nie zauważyłem, albo za słabo patrzyłem, ale wszyscy w koło piszą że trzeba dyszę dać dłuższą.
      W SWD dysza jest zintegrowana z głowicą cylindra więc trzeba całą głowicę kupić.
      Na allegro widziałem dorabiane za 60pln z dyszą o 1.5mm dłuższą.
      Od tego bym zaczął na początek.

      Pozdrawiam
      NeO

  5. TAS pisze:

    Ja w swoim SWD wymieniłem lufę madbula 509mm, gumkę shark, trochę taśmy teflonowej, wszystko na sztywno, nie grzebałem przy sprężynie tłoku czy cylindrze, zasięg skuteczny 73m (max 75m) zmierzyliśmy taśmą mierniczą, kulki 0,28 guarder, lot dość płaski pod koniec lekkie podbicie od podkręcenia, w karton po pizzy 60×60 wszystko wchodziło przy strzelaniu z przyrządów mechanicznych :)
    z chinolami to tak jest ze kupujesz los na loterii a nie replikę, różnie można trafić mi się udało i części elegancko spasowały :)

  6. Wontek pisze:

    Siema
    Wiesz ja właśnie planuje zakup tej repliki i po przeczytaniu tego wszystkiego zacząłem sie wahać, sam strzelam od 4 lat i potrzebuje kupić „jakąś” snajperkę pod jedną imprezę (która sam organizuję) nie chce zbytnio inwestować i pomyślałem sobie 300zł to niewiele dokupię sprężynę i prec lufę i będzie hulać a tu dupa, czytam i zaczynam sie zastanawiać. A co by było jak zamiast 650mm zamontować 590 lub 560mm (6.03)słyszałem że dłuższa lufa pochłania fps-y?
    Czy lepszym wyborem było by MB-05 Well? (od Krakmana)
    Wracając do tematu SVD to widziałem jak to hula na 75m ale teraz to juz sam nie wiem..
    Ja używam PJ w stoku 430fps od 4 lat i nigdy mi się nie zepsuła, mam jakiś pancerny egzemplarz, od roku używam li-po 11.1 i bebechy dają radę, giwerka się spisuje na równi z CA, G&G.

    • neo pisze:

      Witam.

      Pomysł z krótszą lufą wydaje mi się rozsądnym bo i w MB01 i pochodnych stosowanie luf dłuższych jak 590mm..mija się z celem.

      Polecam MB08 :) i do tego mój zestaw na 620fps.

      Na WMASG piszą że trzeba dyszę zmieniać na dłuższą i wtedy dosyć mocno zmieniają się osiągi i fps.

      Osobiście jak przyjdzie czas że odkuję się troszkę finansowo to penie znowu zakupię sobie to SWD, ale z myślą o zawiśnięciu na ścianie.

      Co do P&J znam właśnie kilka przypadków gdzie nie ruszane działają bardzo długo, gorzej jak zaczniesz tuningować, wtedy z reguły potrzeba kilkaset pln bo pada jeden podzespół za drugim.

      Pozdrawiam
      NeO

Skomentuj

*

Powered by WordPress | Designed by: game cheats | Thanks to city tours, electronic cigarette and seo service